TRASA NA POJEZIERZE GNIEŹNIEŃSKIE PRZEZ LASY GOSTYNIŃSKO-WŁOCŁAWSKIE

01_IMG_7088

Początkowy etap trasy pokonujemy na dwa moto. GS i trampek szybko i sprawnie pokonują długie podłowiczańskie proste. Jednym z ciekawszych fragmentów jest szutrowy odcinek w dolinie rzeczki Słudwia za Jackowicami (patrz mapa poniżej). Prawdziwa przygoda zaczyna się w Gostynińsko-Włocławskim Parku Krajobrazowym.

BZURA  JEZIORO SKRZYNECKIE  JEZIORO LUCIEŃSKIE  DROGA POMIĘDZY JEZIOREM SKRZYNECKIM A DOBIEGNIEWEM

Znajdują się tu polodowcowe jeziora i ogromne lasy. Gnamy żwirowymi duktami wijącymi się w tym przepięknym krajobrazie. Gnamy a czasami kopiemy się w piachu po osie. W samym środku puszczy napotykamy byka, który widać postanowił wrócić na łono natury. Wiadomo byk nie żubr, pozwala nam przejechać metr obok siebie bez żadnej reakcji. Pomiędzy Jeziorem Skrzyneckim a Dobiegniewem odkrywam wspaniałą ubitą drogę leśna, z 15km 100% na legalu! Na końcu tej drogi w barze „U Baby Jagi” czeka już na nas Krystian na v-stromie. Dalej we trzech lecimy na Pojezierze Gnieźnieńskie.

Trasa wiedzie drogami gminnymi ale jest prosta w nawigacji. Wielkopolskie krajobrazy dają radę, szczególnie przy Jeziorze Gopło. Miejscówkę na darmowy biwak znajdujemy tu 52°28’13.8″N 18°04’15.9″E w lesie nad jez. Budzisławskim. Jest to jedno z mniejszych jezior tego rejonu ale dzięki temu mało uczęszczane.

NAD JEZIOREM DOBIEGNIEWO  NAD JEZIOREM DOBIEGNIEWO  NAD JEZIOREM DOBIEGNIEWO  NAD JEZIOREM DOBIEGNIEWO

Na biwaku jak to na biwaku najpierw krótki festiwal gadżetów kempingowych, ognisko na małej plaży, Waldziu polewa z mini gąsiorka. Nocą las ożywa, zewsząd słychać odgłosy zwierzyny. Długo to nie trwa bo Krystian zaczyna przeraźliwie głośno chrapać, płosząc wszystko. Następnego dnia rano ruszamy na objazd jezior powidzkich. Staram się wybierać drogi jak najbliżej linii brzegowej. Nie zawsze jest to możliwe ze względu na infrastrukturę wypoczynkową. Godna polecenia jest pagórkowata szutrówka leśna ze Skurbaczewa do Skorzęcina. Po oblataniu jezior czas wracać. W drodze powrotnej zajeżdżamy do ruin zamku w Besiekierach. To mały zameczek ale otoczony jest fosą z drewnianym mostem.

WILELKA BAGROWNICA  ZAMEK W BESIEKIERACH  ZAMEK W BESIEKIERACH  ZAMEK W BESIEKIERACH

KANAŁ KRYSTIANAMATOCYKLE NAD KANAŁEM KRYSTIANAJest jeszcze jeden drobny epizod który wprawia w radość naszego Krystiana. Na krótkim odcinku w dolinie Bzury znajdujemy kanałek nazwany jego nazwiskiem. No cóż nie każdy ma swój kanał. Ogólnie wyszło niecałe 700 km całkiem fajnego wypadu.

Posted on by Emil in Aktualności, Trasy